Disney+ planuje spektakularny powrót Power Rangers

Franchise, które przez lata balansowało między kultowym statusem a całkowitą stagnacją, dostało właśnie nowe życie. Podczas premiery 2. sezonu Percy Jackson and the Olympians potwierdzono coś, o czym branża spekulowała od miesięcy: Disney+ pracuje nad pełnym rebootem Power Rangers. Za projektem stoją ci sami twórcy, którzy odświeżyli mitologię Percy’ego Jacksona i, co tu dużo mówić, potrafią opowiadać historie łączące młodzieżową energię z porządną telewizyjną fantastyką.

To powrót, którego nikt się już chyba nie spodziewał – a jednak boom nostalgii robi swoje.

Nowe życie klasycznej drużyny

Chociaż w Japonii legendarna seria Super Sentai powoli zmierza ku finałowi, globalnie szykuje się coś zupełnie odwrotnego: restart, który może wywrócić markę do góry nogami.

Informację ujawniono na czerwonym dywanie. Showrunner Dan Shotz, pytany o szczegóły projektu, tylko się uśmiechnął – takim uśmiechem, który nic nie mówi, ale zdradza wszystko:

„Wy zadajecie pytania, których nie mogę komentować. Powiedzmy tak: bardzo chcemy opowiedzieć tę historię”.

Jonathan E. Steinberg potwierdził krótko i enigmatycznie:

„Plotki są prawdziwe. O obsadzie jeszcze nie mogę mówić, ale jestem totalnie podekscytowany”.

Jeśli Disney rzeczywiście pociągnie za spust, fani mogą odzyskać swoje ulubione kolory — czerwony, żółty, różowy, niebieski… i czarny. Choć czarny nie świeci, ale umówmy się – ikoną jest.

Od Netflixowego chaosu do Disneyowej stabilizacji

Droga do nowego startu była wyboista. Powiedzieć, że Power Rangers zmieniali właścicieli, to jak nie powiedzieć nic.

Krótka (ale intensywna) kronika zamieszania:

  • 1993–2001 → marka w rękach Saban Entertainment
  • 2001–2010 → przejęcie przez Disney
  • 2010 → powrót do Sabana
  • 2018 → zakup przez Hasbro za bagatela 522 mln dolarów
  • 2021 → Netflix szykuje własne, ambitne uniwersum
  • 2024 → Netflix przerywa prace
  • 2025 → Disney+ zgarnia licencję i rusza z rebootem

Najbliżej realizacji był projekt Netflixa – mroczniejszy, bardziej „arthuriano-mityczny”, z Tommym Oliverem jako centralną postacią całego multiwersum. Brzmiało to epicko, ale nigdy nie wyszło poza etap koncepcji.

Disney nie idzie tą drogą. Stawia na fantasy, przygodę, młodzieżowy klimat i ogrom nostalgii, czyli dokładnie to, co dziś robi im świetne wyniki streamingowe.

Dlaczego akurat Disney+ wydaje się idealnym domem dla Rangersów?

Po pierwsze: grupa docelowa. Power Rangers to marka, która działa jednocześnie na dwóch frontach – pamiętają ją trzydziesto- i czterdziestolatkowie, ale trafiać ma do młodszej widowni. Dokładnie takiej, która dziś ogląda Percy Jacksona, Hokus Pokus 2 czy kolejne disneyowskie live-action.

Po drugie: twórcy. Shotz i Steinberg to duet, który potrafi ubrać klasyczne motywy fantasy w świeży, dynamiczny klimat. Już raz udało im się uniknąć mielizn typowych młodzieżowych adaptacji – wiele wskazuje, że podobny styl mogliby nadać Power Rangersom.

Po trzecie: pieniądze i skala produkcji. Disney+ wie, jak robić efektowne seriale. A Power Rangers, mimo że kojarzą się z gumowymi potworami z lat 90., aż proszą się o duży budżet i porządne CGI.

Jeśli streamingowe wyniki Percy Jacksona będą dobre, można się spodziewać, że zielone światło dla Rangersów będzie kwestią tygodni, nie miesięcy.

Co dalej? Kiedy zobaczymy pierwsze materiały?

Oficjalnie – nikt nic nie mówi. Nieoficjalnie – pre-produkcja już trwa. Disney uwielbia ogłaszać rzeczy dopiero wtedy, gdy wszystko jest dopięte, obsada wybrana, a pierwsze teasery gotowe do odpalenia.

Rok 2026 na pierwszy trailer? Brzmi całkiem realnie.

Powrót legendy, na który naprawdę warto czekać

Powiedzieć, że reboot Power Rangers rozgrzał internet, to jak nic nie powiedzieć. Marki o tak ogromnym potencjale rzadko wracają w odpowiednich rękach, a tym razem wygląda na to, że Disney+ naprawdę wie, co z tym zrobić.

Stare Zordy wrócą. Kostiumy wrócą (pewnie w ulepszonej wersji). A nostalgia zderzy się z nowoczesnym storytellingiem w sposób, który – jeżeli dobrze to poprowadzą – może zapewnić Rangersom najlepszy czas od dekad.

Udostępnij ten artykuł
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Komentarze w tekście
Zobacz wszystkie komentarze
0
Napisz komentarz do artykułux
Obserwuj nas na Facebooku