Monster Hunter Rise przekroczył granicę 20 milionów sprzedanych kopii – poinformował Capcom. Wynik obejmuje wszystkie platformy, na których gra jest dostępna, a produkcja zbliża się tym samym do sprzedażowego poziomu ustanowionego przez Monster Hunter: World.
To ważny moment dla serii, bo Rise pozostaje jednym z największych sukcesów Capcomu. Co istotne, gra nadal znajduje nabywców mimo premiery kolejnej dużej odsłony cyklu.
Monster Hunter Rise ma już 20 milionów sprzedanych kopii
Najnowsze dane Capcomu potwierdzają, że Monster Hunter Rise sprzedał ponad 20 milionów egzemplarzy. W czerwcu firma informowała o wyniku na poziomie 19,3 miliona kopii, co oznacza, że w ciągu kilku miesięcy gra dołożyła około 700 tysięcy sprzedanych egzemplarzy.
Wynik obejmuje wersje na Nintendo Switch, PC oraz konsole PlayStation i Xbox. Początkowo Rise było kojarzone przede wszystkim ze Switchem, ale późniejsze premiery na kolejnych platformach znacząco poszerzyły grono odbiorców.
Rise coraz bliżej Monster Hunter: World
20 milionów sprzedanych kopii robi jeszcze większe wrażenie, gdy porównamy wynik z poprzednim wielkim hitem serii. Monster Hunter: World miał na koniec czerwca 2026 roku ponad 22,4 miliona sprzedanych egzemplarzy.
Oznacza to, że Rise dzieli od niego około 2,4 miliona kopii. Nie jest jednak przesądzone, czy młodsza odsłona ostatecznie pobije ten wynik. World korzystał z wyjątkowo długiego cyklu życia, dodatku Iceborne oraz bardzo mocnej pozycji na PlayStation i PC.
Dlaczego Monster Hunter Rise odniósł taki sukces?
Jednym z powodów jest przystępniejsza konstrukcja gry. Rise zachowało najważniejsze elementy serii – polowanie na potwory, rozwijanie wyposażenia i przygotowywanie się do kolejnych starć – ale jednocześnie wprowadziło bardziej dynamiczną mobilność i szybsze tempo rozgrywki.
Duże znaczenie ma również tryb wieloosobowy. Wspólne polowania są jednym z fundamentów produkcji, dlatego Rise dobrze wpisuje się w zainteresowanie grami kooperacyjnymi.
Gra korzysta też z rozbudowanej zawartości dodanej w rozszerzeniu Sunbreak. Długi okres wsparcia sprawił, że Monster Hunter Rise nie był jedynie jednorazowym hitem premierowym, ale produkcją, do której gracze mogli wracać przez lata.
Capcom ma kolejny powód do zadowolenia
Sukces Rise dobrze pokazuje, jak mocną marką stał się Monster Hunter. Capcom od lat rozwija serię na kolejnych platformach i wykorzystuje jej popularność również podczas dużych wydarzeń branżowych, o czym pisaliśmy przy okazji prezentacji Capcomu na Tokyo Game Show.
Firma może też patrzeć na wynik Rise w szerszym kontekście swoich technologii i kolejnych produkcji. Niedawno pisaliśmy również o tym, jak Capcom rozwija RE Engine i wykorzystuje nowe rozwiązania przy tworzeniu gier.
Monster Hunter Rise nadal żyje
Przekroczenie 20 milionów sprzedanych kopii pokazuje, że Monster Hunter Rise wciąż ma mocną pozycję na rynku. Gra jest obecna na wielu platformach, a jej rozbudowana zawartość sprawia, że nadal może przyciągać nowych graczy.
Na uwagę zasługuje również fakt, że wynik został osiągnięty już po kilku latach od premiery. Rise udowodniło, że Monster Hunter nie musi być wyłącznie wielkim hitem jednej generacji konsol – odpowiednia strategia wydawnicza i długie wsparcie potrafią znacząco wydłużyć życie gry.


